Konwencja haska dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę to międzynarodowa umowa sporządzona w 1980 r. w Haga. Jej celem jest zapewnienie szybkiego powrotu dziecka bezprawnie wywiezionego lub zatrzymanego w innym państwie oraz przywrócenie stanu sprzed naruszenia prawa do opieki.

Konwencja została opracowana w ramach działalności Haska Konferencja Prawa Prywatnego Międzynarodowego i obowiązuje obecnie w wielu państwach na świecie, w tym w Polsce.

Do uprowadzenia dziecka dochodzi wtedy, gdy jedno z rodziców wywiezie dziecko do innego państwa lub zatrzyma je tam bez zgody drugiego rodzica, który posiada prawo współdecydowania o miejscu pobytu dziecka.

Warunkiem zastosowania konwencji jest również to, że dziecko miało zwykłe miejsce pobytu w innym państwie przed jego wywiezieniem lub zatrzymaniem. Istotne jest również to, że prawo do opieki było wykonywane w chwili wyjazdu dziecka lub byłoby wykonywane, gdyby do wyjazdu nie doszło.

W praktyce oznacza to, że nawet rodzic posiadający pełnię władzy rodzicielskiej może naruszyć konwencję, jeżeli samodzielnie podejmie decyzję o przeprowadzce dziecka do innego państwa bez zgody drugiego rodzica, który również posiada prawo współdecydowania o jego miejscu pobytu.

Jednym z kluczowych elementów konwencji jest stworzenie mechanizmu umożliwiającego szybkie działanie w przypadku bezprawnego uprowadzenia dziecka.

Postępowanie zazwyczaj rozpoczyna się od złożenia wniosku o powrót dziecka do tzw. organu centralnego w jednym z państw objętych konwencją. Organ ten odpowiada za współpracę z instytucjami w innym kraju oraz za przekazanie sprawy do właściwego sądu.

W Polsce funkcję organu centralnego pełni Ministerstwo Sprawiedliwości.

Po przekazaniu sprawy sąd bada przede wszystkim:

  • czy dziecko miało zwykłe miejsce pobytu w innym państwie,
  • czy doszło do naruszenia prawa do opieki,
  • czy wyjazd lub zatrzymanie dziecka było bezprawne.

Jeżeli sąd uzna, że doszło do uprowadzenia w rozumieniu konwencji, co do zasady nakazuje powrót dziecka do państwa jego poprzedniego pobytu.

Konwencja zakłada, że sprawy dotyczące powrotu dziecka powinny być rozpoznawane w trybie pilnym. Zgodnie z jej założeniami sąd powinien rozstrzygnąć sprawę w możliwie krótkim czasie, ponieważ podstawowym celem konwencji jest szybkie przywrócenie poprzedniego stanu.

W praktyce długość postępowania zależy jednak od stopnia skomplikowania sprawy, konieczności przeprowadzenia dowodów oraz liczby instancji sądowych.

Konwencja haska nie rozstrzyga sporów dotyczących władzy rodzicielskiej ani miejsca zamieszkania dziecka. Jej celem jest jedynie ustalenie, czy doszło do bezprawnego uprowadzenia i czy dziecko powinno wrócić do państwa swojego zwykłego pobytu.

Dopiero sąd tego państwa jest właściwy do rozstrzygnięcia kwestii dotyczących opieki nad dzieckiem, kontaktów z rodzicami czy miejsca zamieszkania.

Choć konwencja zakłada szybki powrót dziecka do państwa jego zwykłego pobytu, przewiduje także sytuacje wyjątkowe, w których sąd może odmówić wydania takiego orzeczenia.

Może to nastąpić w szczególności wtedy, gdy powrót dziecka narażałby je na poważne ryzyko szkody fizycznej lub psychicznej albo postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia.

Sąd może również uwzględnić sprzeciw dziecka, jeżeli osiągnęło ono odpowiedni stopień dojrzałości umożliwiający wyrażenie własnego stanowiska.

Kolejną istotną przesłanką jest sytuacja, w której od momentu uprowadzenia minął ponad rok, a dziecko zdążyło już przystosować się do nowego środowiska.

Wyjątki te są jednak interpretowane w sposób ostrożny, ponieważ głównym celem konwencji jest przeciwdziałanie sytuacjom, w których jeden z rodziców próbuje samodzielnie zmienić jurysdykcję sądu poprzez wyjazd z dzieckiem do innego państwa.

Potrzebujesz pomocy w sprawie dotyczącej uprowadzenia dziecka za granicę?

Napisz do nas! Sprawy z zakresu konwencji haskiej nie należą do kategorii najprostszych, stąd warto skorzystać z pomocy profesjonalistów.